Odzyskując radość życia [PADACZKA]

2016-10-10
W trakcie prowadzenia samochodu dostał ataku epilepsji. Po wypadku zdecydował się na pozostawienie samochodu w garażu aby nie narażać życia innych. Zaniki pamięci i ataki padaczki zaczęły się nasilać. Piotr nie potrafił skupić się na swojej pracy.

Padaczka to choroba neurologiczna, która polega na zaburzeniu procesów bioelektrycznych w mózgu. Pod wpływem nadmiernych impulsów ludzkie ciało opanowują niekontrolowane drgawki lub chory traci świadomość. Nie są znane czynniki wywołujące padaczkę u dzieci, podejrzewa się, że powstaje w wyniku uszkodzenia mózgu w wieku okołoporodowym lub późniejszym.  U dorosłych jest wynikiem wpływu innej choroby lub nadużywania alkoholu.

Pierwszy atak
W trakcie prowadzenia samochodu dostał ataku epilepsji. Po wypadku zdecydował się na pozostawienie samochodu w garażu aby nie narażać życia innych. Zaniki pamięci i ataki padaczki zaczęły się nasilać. Piotr nie potrafił skupić się na swojej pracy. - Zwolniłem się z pracy, żeby mój pracodawca nie zwolnił mnie wcześniej mówi Piotr. Pojawił się więc nowy problem nie pracowałem, nie zarabiałem. Czułem się społecznie bezużyteczny. Dodatkowo doszły utrata energii, ataki agresji, izolowanie się od społeczeństwa. Piotra dopadła depresja. Problemy z węzłami chłonnymi pogorszyły całą sytuację. Krótkie i chłodne jesienne dni sprawiały, że mężczyzna z utęsknieniem wyczekiwał wiosennego słońca. Ciepłym promieniem nadziei w życiu Piotra było poznanie Ani - obecnie jego żony. Związek z kobietą młodszą blisko 30. lat nie znalazł aprobaty rodziny. Mimo to pokochali się i postanowili żyć razem. Ania była (i jest) kobietą sukcesu przyznaje Piotr. Dla niej nie ma problemu nie do rozwiązania, góry nie do zdobycia. Nic jej nie przerażało. To, że według lekarzy nie rokowałem 
do wyleczenia i wymagałem stałej opieki , ani to, że mój stan wykluczał wykonywanie jakiejkolwiek pracy. Nie zraziła się tym, że mój majątek zmieścił się w bagażniku cinquecento i przez pierwsze dwa lata mieszkaliśmy w altance na działce ogrodniczej. Całe szczęście, że sołtys przywiózł nam słomę przed zimą i pomógł ogacić budkę, to nie zamarzliśmy z zimna. Od teraz z chorobą walczyli we dwójkę.  Ania pracując na trzy etaty regularnie dzwoniła do Piotra sprawdzając czy wszystko jest w porządku. Gdy nie odbierał, rzucałam wszystko i jechałam do niego. Najczęściej spał, ale zdarzało się, że tracił świadomość i odzyskiwał ją po godzinie, w miejscu oddalonym od domu o 30 km - mówi Ania.


Rozwój 
Rozpoczęli budowę domu, a niedługo później dowiedzieli się, że Ania jest w ciąży. Piotr odżył, ponownie zaczął cieszyć się życiem. Następnym krokiem było otworzenie własnej firmy. Kupiliśmy sklep odzieżowy opowiada. Na zapleczu było pomieszczenie na galerię sztuki dla Piotra. Z wykształcenia jest plastykiem, więc ten pomysł był bliski jego sercu. Malował i przebywał wśród ludzi. A ja cieszyłam się, że jest tuż obok. Niepokoiłam się, że jego stan się nie poprawia mówi dalej. Był zrezygnowany, senny, zmęczony i podenerwowany. Przeanalizowałam ulotki jego leków i przeraziłam się. Silnie uzależniające, a lista skutków ubocznych dłuższa niż opis działania. Terapia męża prowadziła donikąd, więc podjęłam ryzyko i stopniowo niektóre leki zamieniałam na witaminy. Wiem, że lekarz by to potępił, ale byłam zdesperowana. Uważałam, że stan Piotra wynika nie tyle z choroby, ile ze skutków ubocznych psychotropowych tabletek.

Przyjacielska rada
Ziołowy suplement diety Alveo poznali dzięki Radkowi Jakubczakowi. Piotr i Ania zainteresowali się suplementem ze względu na jego oczyszczające działanie. Dodatkowo chcieli wzmocnić odporność syna, który często przynosił z przedszkola infekcje, a co trzy tygodnie lekarze przepisywali mu kolejne antybiotyki. Pierwsze efekty picia Alveo przyszły szybko. Piotr wysypiał się w nocy dzięki czemu nie ucinał drzemek w ciągu dnia. Ataki padaczki byłby coraz słabsze, a czas pomiędzy kolejnymi skutkami epilepsji zwiększał się. Czuł przypływ energii i wigoru. Węzły chłonne przestały doskwierać. Syn Michaś cieszył się lepszym zdrowiem i poprawą odporności. W końcu jest normalnie podsumowuje Piotr. Jestem zdrowy, po konsultacji z lekarzem nie biorę już żadnych leków. Razem z Anią prowadzimy dom, zajmujemy się Michałkiem.  

https://ziola-alveo.pl/Powrot-do-zycia-KREGOSLUP-EPILEPSJA-news-pol-1488312107.html

Inne reportaże z osobami zmagającymi się z problemami z padaczką:

Maciuś skończył miesiąc. Spał w łóżeczku spokojnym, miarowym snem. Wyglądał jak mały aniołek, otulony ciepłą kołderką. Mama Bogusia Rosłon patrzyła na niego z uśmiechem. Myślała o cudzie narodzin. Nagle chłopiec dostał drgawek. Jego maleńkie ciałko trzęsło się przez kilkanaście sekund. Bogusia pomyślała, że śni mu się coś złego. O tym, że to był pierwszy atak padaczki dowiedziała się dużo później.

https://ziola-alveo.pl/Uslyszec-dziecko-EPILEPSJA--news-pol-1476727990.html

Diagnoza lekarza zmieniła ich życie w koszmar. Długo walczyli o zdrowie dziecka. Z pomocą przyszło Alveo.

https://ziola-alveo.pl/Zdrowie-dzieki-Alveo-EPILEPSJA--news-pol-1476727345.html
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel